Adam Swodczyk<br>pon.-pt.  godz.  7-18

Adam Swodczyk
pon.-pt. godz. 7-18

34 390 67 38

609 022 808

adam@hfcd.pl
adam.swodczyk@hfcd.pl

Test Makita BTM50

Test wielofunkcyjnego narzędzia tnąco-szlifującego Makita BTM50

Jeszcze do niedawna tylko jedna firma na rynku oferowała wielofunkcyjne narzędzie tnąco-szlifujące. Użytkownicy mają jednak coraz większy wybór, ponieważ koleni producenci wprowadzają taki sprzęt do swoich ofert. Niedawno dołączyła do nich Makita.

Czym właściwie jest wielofunkcyjne narzędzie tnąco-szlifującego Makita BTM 50 i dlaczego będzie się na pewno cieszyć dużym powodzeniem na rynku elektronarzędzi? Można śmiało napisać, że firma, która opatentowała to rozwiązanie chyba na zawsze zapisze się w annałach rozwoju elektronarzędzi. Wielofunkcyjne narzędzie tnąco-szlifujące, a w naszym przypadku konkretnie Makita BTM 50, jest zmodyfikowaną szlifierką oscylacyjną. Mimośród występujący w klasycznych szlifierkach został tutaj zastąpiony mechanizmem generującym naprzemienny, obustronnym ruch obrotowy o bardzo małym przesunięciu kątowym (w Makicie jest to 1,6°), tzw. oscylacje osiowe. Ta wartość w połączeniu z bardzo dużą częstotliwością oscylacji (do 20.000 min-1) sprawiają, że sprzęt może i szlifować, i ciąć. Warto w tym miejscu dodać, że parametry oscylacji i prędkości obrotowej są tak dobrane, by nawet osprzęt tnący w momencie przypadkowego dotknięcia nie powodował obrażeń.

Żeby Makita BTM 50 była narzędziem wielofunkcyjnym, japoński producent musiał opracować odpowiedni osprzęt. To właśnie jego bogactwo decyduje o możliwościach tego typu rozwiązań. Japończycy stanęli na wysokości zadania, bo do dyspozycji użytkownika jest aż kilkanaście różnych narzędzi, które pozwalają ciąć praktycznie każdy materiał (drewno, stal, aluminium, PCV, glazurę, terakotę), szlifować za pośrednictwem trójkątnej stopy z mocowaniem papieru ściernego na rzep czy zdzierać stare nawierzchnie za pomocą szpachelki. Osprzęt oferowany jest w różnych kształtach (prostokątne, półokrągłe) i wielkościach, tak by dopasować się najlepiej do obrabianego materiału i konkretnej sytuacji. Osprzęt pozwala więc wykonywać szlifowanie, precyzyjne i gładkie cięcia wgłębne, przycinanie elementów na równi z powierzchnią bez ryzyka uszkodzenia/porysowania powierzchni, precyzyjne cięcia wystających elementów (niedużych gwoździ, rurek metalowych i PCV, listewek, płyty gipsowej itp.).

Narzędzia robocze mocuje się na wrzecionie za pomocą śruby imbusowej. Klucz do obsługi tej czynności przechowywany jest w uchwycie obudowy maszyny, więc nie powinniśmy go zgubić podczas codziennych prac. Pozycja osprzętu może być także zmieniana kątowo co 30° w zakresie 360°. Opcja ta pozwala pracować Makitą BTM 50 w różnych pozycjach. System montażu osprzętu nazywa się interfejsem OIS. Przystosowany on jest do obsługi narzędzi roboczych wszystkich innych producentów podobnych narzędzi tnąco-szlifujących (np. Fein, Bosch)

Wygodę w codziennym użytkowaniu Makita BTM 50 zapewniają jeszcze dwa ciekawe rozwiązania praktyczne. Pierwszym jest wprowadzony w układzie napędowym system miękkiego startu, czyli powolnego rozpędzania silnika. Zapewnia on płynne rozpoczęcie pracy i minimalizuje nagłe skoki napięcia i wydłuża w ten sposób żywotność akumulatora. Drugim jest z kolei dioda oświetlająca miejsce pracy, która włącza się w momencie uruchomienia maszyny. Umieszczone w wygodnym miejscu pokrętło regulacji prędkości obrotowej ułatwia sterowania parametrami pracy szlifierki.

Makita BTM 50 należy do grupy profesjonalnych narzędzi o podwyższonej żywotności i wytrzymałości na przeciążenia, oznaczonej symbolem „LXT”. Prezentowany sprzęt zasilany jest nowoczesnym akumulatorem litowo-jonowym o napięciu 18 V i pojemności 3,0 Ah. Ogniwa Li-Ion są nie tylko bardzo wydajne (dużo sprawniejsze od starszych typów baterii), ale także mniejsze, lżejsze i dużo trwalsze. Ich dużą wartością jest brak efektu pamięci i możliwość doładowywania ogniw w dowolnym momencie. Z baterią Li-Ion współpracuje szybka ładowarka, która napełnia pustą baterię w kilkadziesiąt minut.

W ramach redakcyjnych testów przeprowadziliśmy kilka prób cięcia (krawędziowego drewna i PCV oraz wgłębnego w drewnie). Sprzęt zasługuje na duże pochwały. Akumulator 18-woltowy zapewnia wystarczająco dużo mocy i energii do cięcia i szlifowania. Regulacja prędkości obrotowej ułatwia dobranie parametrów pracy do specyfiki zadania. Maszyna jest przy tym bardzo poręczna – obwód obudowy odpowiedni do pracy jednorącz, przycisk zasilania obsługiwany palcem wskazującym. W przypadku, gdy planujemy dużo szlifować, warto wyposażyć się w opcjonalną przystawkę do odkurzacza. Zamontowana do trójkątnej stopy szlifierskiej pozwala odsysać praktycznie w całości powstające nieczystości.